Jeśli
jesteś tu po raz pierwszy to najlepiej
przeczytaj informacje
na temat tego skromnego serwisu, jego autorach, oraz ogólnej
idei, jaka nam przyświeca.
REDaktor
news
== 21
sierpień
2009 ==
Koniec wakacji to nie koniec masturbacji
Wydawałoby się, że wakacje są już za nami, bo wielkimi
krokami zbliża się dla jednych okres nauki, a dla
drugich powrót do bardziej
wydajnej pracy aż do okresu świątecznego.
Jednak czy ta życiowa rutyna może w jakikolwiek sposób
odciągnąć nas od masturbacji? Nie! Można powiedzieć
nawet, że to dopiero początek szaleństw - nie ma bowiem nic
bardziej satysfakcjonującego, niż szybka palcówka w
trakcie przerwy na herbatę w pracy albo zabawianie się
swoim fajfusem pod ławką w szkole. Tak więc nosy do
góry, drodzy przyjaciele, przed nami bardzo owocny okres
naznaczony wieloma orgazmami.
Jeśli chodzi o podsumowanie działań organizacji REDaktor
w trakcie wakacji to warto wspomnieć tutaj o całkiem
sporym odezwie w ramach "REDaktor Masturbate Summer
Sessions 2009". Zorganizowaliśmy je nad morzem dla
ściśle określonej grupy działaczy i osób propagujących
publiczną masturbację, jednak doszło do tego, że naszymi
rozmowami i dość śmiałymi poczynaniami było
zainteresowanych więcej osób, które bez skrępowania do
nas dołączyły. Co tu dużo mówić: działo się, oj działo
:) W skrócie, zgodnie z poprzednimi założeniami,
początkowo nieco nieśmiało poznaliśmy się na plaży i
zaczęliśmy rozmawiać o dość przyziemnych sprawach. Po
niedługim czasie do ekipy dołączyliśmy my, czyli
założyciele organizacji. Dodało to jakby śmiałości, i w
raz z zimnym piwem oraz gorącym słońcem, zaczęliśmy się na
siebie otwierać.
Co najważniejsze po raz kolejny nie było mowy o
tworzeniu się grupek: wszyscy trwaliśmy w jednym
miejscu, zaciekawiając przy okazji korzystającą z dobrej
pogody brać, która nie wiedziała, kim dokładnie
jesteśmy. Nie wiem, być może roztaczaliśmy wokół siebie
jakąś aurę szczęścia, bowiem postronni ludzie często na
nas zerkali i to wcale nie z obrzydzeniem, co z nutką
zazdrości.
Dalsze wygibasy to opalanie się, pływanie w wodzie,
smarowanie się olejkami, picie piwka i wiele innych czynności. W pewnym momencie ktoś wpadł z bumboksem i zaczęliśmy szaleć w rytmach muzyki reggae, na
zmianę ze współczesnymi przedstawicielami progresywnej
elektroniki. Było też nieco rocka, a nawet noise, który
to wywołał prawdziwą euforię. Dalibyśmy sobie łeb uciąć,
że inni plażowicze jakby nieco się do nas zbliżyli ;)
Jednak, co by nie mówić, o faktycznym celu spotkania nie
mogli wiedzieć ;)
Czas mijał, ekipa zgłodniała, więc wybraliśmy się na
miasto, by coś przekąsić. Wtedy też jedna z uczestniczek
zrobiła tytułowe zdjęcie, na którym widać zaledwie kilku
pozostałych
uczestników. Cóż, mało kto chciał ujawniać bezpośrednio
swoje twarze. Po niedługiej chwili wszyscy wrócili (ba,
dołączyła do nas kilkuosobowa grupa z restauracji!) i kontynuowaliśmy zabawę, aż do późnego
popołudnia. Wtedy też postanowiliśmy się zebrać i ruszyć
na podbój lokalnych barów. Było gruubo! :) Z góry
uprzedzimy, że nie dochodziło do durnowatych ekscesów w
stylu "pijane nastolatki znów narozrabiały" - nas
cechowała pełna kultura, bo przecież cel organizacji
jest jeden. Siedzieliśmy w wielu miejscach i
rozmawialiśmy na coraz to bardziej pikantne tematy.
Gdy ja wraz z współzałożycielem organizacji zgodnie
stwierdziliśmy, że "już czas", puściliśmy informację o
spotkaniu na plaży przez głuchy telefon. Nikt jednak nie
przekręcił słów ;) i po kilkunastu minutach spotkaliśmy się
ponownie nad morzem w komplecie. Plaża była względnie pusta, słońce
powoli chowało się za horyzont, a szum spienionej wody
tylko dopełniał całości klimatu. Praktycznie w
milczeniu, za to z uśmiechami na twarzach, koledzy i
koleżanki rozłożyli swoje koce tuż przy morzu. Każdy
siedział bardzo blisko siebie, i co najważniejsze, nikt
nie miał ochoty rezygnować. Zdjęliśmy koszulki,
następnie powoli, wręcz rytualnie, stroje kąpielowe i...
każdy zajął się sobą. Kilkanaście osób patrzyło to na
swojego sąsiada, to na piękny krajobraz, i po prostu
zwyczajnie masturbowało się. Nie liczyło się nic - żaden
podział, żadne ograniczenia, żadne negatywne myśli -
wszyscy byliśmy skupieni na masturbacji i osiągnięciu
pełnego zadowolenia. W trakcie tych kilkunastu minut
zewsząd dało się usłyszeć ciche pojękiwania, pomruki czy
wręcz stłumione piski spowodowane orgazmami. Ta pełna
tajemniczości chwila zakończyła się dokładnie wtedy,
kiedy ostatni uczestnik (w tym wypadku uczestniczka ;)
szczytowała.
Ostatnim już punktem spotkania była kąpiel zupełnie bez
ubrań, w czasie której dzieliliśmy się wrażeniami
zarówno z całego dnia, jak i z samej masturbacji.
Czuliśmy, że jesteśmy w pełni na siebie otworzeni i taki
był właśnie nasz cel. Słońce schowało się za horyzontem,
gdy nadszedł czas pożegnań. A jakie to było pożegnanie!
Dwie dziewczyny nawet uroniły łzy! ;) Niedługo potem
wymieniliśmy się numerami i umówiliśmy na kolejne
spotkanie "kiedyś w przyszłości". Jeszcze przez długie
tygodnie przychodziły do nas smsy od w pełni
zadowolonych uczestników...
Niestety, z powodu faktu nietolerancji publicznej
masturbacji, nie możemy zamieścić zdjęć ze spotkania,
ponieważ uznano by je za zwyczajną erotykę.
Kolejne spotkanie odbędzie się najpewniej jeszcze w tym
roku. Ponownie
planujemy zaprosić tylko wyselekcjonowane osoby ze
względu na kulturalną zabawę.
Wracając do spraw przyziemnych, to należy wspomnieć o
kolejnej aktualizacji naszej witryny. Spośród nowości
warto wymienić
raport masturbacyjny kolegi Dieveeda (uczestnika
spotkania), a także trzy nadesłane przez Was techniki masturbacyjne.
Uaktualniłem także Prezentację Narzędzi Masturbacyjnych
oraz dokonałem sporej ilości zmian i poprawek w samym
układzie i silniku strony, co jeszcze bardziej zwiększy prędkość
jej działania. Do tego ilość wyświetlanych reklam od właściciela
serwera powinna być zdecydowanie mniejsza. Opis zmian
jak zwykle po kliknięciu na numerek wersji w module "Info
Box". Nara!
[Agn_tx]
== 14
luty
2009 ==
Plany odnośnie REDaktor Masturbate Summer
Sessions 2009
W ostatnich miesiącach, głównie z powodu okresu zimowego
i kryzysu, my, działacze organizacji REDaktor,
rozpisywaliśmy plany na 2009 rok. Szczerze mówiąc od
ostatniego spotkania w październiku niewiele się działo,
ale w końcu na początku lutego udało się wspólnie
zobaczyć i spokojnie porozmawiać. Jak powszechnie
wiadomo w okresie tego miesiąca większość naszych
masturbujących się braci, czyli studenci, byli zajęci
przygotowaniami do sesji, tak więc grono dyskutujących
stanowiły tylko dwie osoby, zaś z trzecim członkiem
kontaktowaliśmy się zdalnie.
Wracając do planów. Oprócz oczywiście dalszego
propagowania masturbacji w mediach (wkrótce nasze logo
REDaktor pojawi się w pewnej lokalnej gazecie - na razie nie zdradzimy, w której), a także kontynuowania rozmowy z
lokalnymi stowarzyszeniami, wpadliśmy na pomysł
zorganizowania czegoś w rodzaju letniego eventu, głównie na otwartym powietrzu. Oczywiście nie będzie
to wynajęcie na przykład całego miejskiego parku i
zatrudnienie pierwszoligowych artystów czy postawienia
kilkunastu budek z hot-dogami. Nie w tym rzecz. Każdy
chyba wie, że na obecnym etapie publiczna masturbacja, a
nawet jej propagowanie, to dla wielu niemądrych i
zacofanych osób nadal powód do zgorszenia (co ciekawe
już palenie papierosów czy picie na umór wódki jest
akceptowane). Będzie to raczej takie ustanowione z góry
spotkanie wtajemniczonych w projekt osób w określonym
miejscu. Liczba uczestników będzie oczywiście zależeć
ściśle od frekwencji, ale nie przewidujemy tu umyślnie
jakiś tłumów. Event ten być może odbędzie się w kilku
miastach po kolei - tego dokładnie jeszcze nie wiemy. Na
razie układamy "plan zajęć", który w skrócie będzie
dzielił się na trzy części:
1. Pobyt na świeżym powietrzu w celu integracji i
kończący to happening.
2. Wizyty w różnych barach jako rozluźnienie atmosfery.
3. Wspólna nieskrępowana masturbacja ;)
Ten ostatni punkt będzie wymagał rzecz jasna stricte,
można powiedzieć, wyselekcjonowanych uczestników. Zgadza
się - także i tym razem, jak w październiku,
przypadkowych osób będzie dokładnie zero. W eventach
wezmą udział tylko bliscy działacze i ich znajomi a
także fani naszego przesłania, jakie niesie ze sobą
organizacja.
Cykl tych spotkań nazwaliśmy "REDaktor Masturbate Summer
Sessions 2009" i nazwa ta powinna raczej wyjaśniać mniej
więcej, jaka jest ich główna misja. Mamy także nadzieję,
że odbędą się również w przyszłości, ale to wyjdzie "w
praniu". Być może przed samym głównym eventem
uczestnicy będą mieli możliwość wcześniejszej integracji
na przykład w jakimś wynajętym mieszkaniu. W każdym
razie przygotowania pójdą wkrótce pełną parą, a my
później zamieścimy relację z wydarzenia na naszej
stronie.
Odnośnie samej witryny warto dodać, że dziś doszło do
jej dużej aktualizacji. Tym razem są to zmiany związane
głównie z jej działaniem, a także z poprawkami zawartości. Nazbierało się tego na prawdę sporo - prace
trwały nieregularnie od początku stycznia. Dodatkowo
pojawił się nowy, niedostępny poprzez menu główne, dział o starych edycjach
naszej witryny, który dostępny jest
tutaj. Opis
wszystkich zmian na
witrynie jak zawsze po kliknięciu na numerek wersji w
module "Info Box".
[REDaktor Team]
== 21
październik
2008 ==
Relacja ze spotkania miłośników masturbacji w Rzeszowie
W zeszły piątek, 17 października 2008 roku, odbyło się
spotkanie miłośników masturbacji z województwa
podkarpackiego w jednym z popularnych klubów
rzeszowskich. Niestety było ono tylko dla ściśle
określonych osób tak więc bawiliśmy się w dość małym
towarzystwie złożonym z dwóch dziewczyn i czterech
chłopaków. Oprócz gości, odwiedził nas też jeden z
współzałożycieli organizacji REDaktor - Ścibór, który
zrobił nam kilka pamiątkowych zdjęć (jedno zamieszczono
powyżej).
Spotkanie rozpoczęło się tuż po godzinie 21. Na początku
omówiliśmy plany odnośnie dalszego rozwoju organizacji,
które już wkrótce wprowadzimy w ruch. Następnie
podsumowaliśmy to, co do tej pory udało się osiągnąć.
Później rozmowa stoczyła się na typowo rozrywkowy i
wolny tor, co przy akompaniamencie alkoholu, dało iście
wybuchową mieszankę. Oczywiście nie uniknęliśmy tematu
masturbacji - każdy uczestnik po kolei opowiadał innym
swoje przeżycia w tej sferze, dzięki czemu lepiej
poznaliśmy siebie i swoje potrzeby.
Niedługo później Ścibór musiał nas niestety opuścić, ale wcale nie
spowodowało to szybszego zakończenia posiedzenia. Wręcz
przeciwnie - zaczęliśmy stopniowo coraz bardziej
otwierać się na siebie (jedna z koleżanek rozpoczęła
"bardzo bliską" znajomość z uczestnikiem ;) , zaś blisko
północy wkroczyliśmy na parkiet i rozpoczęliśmy istne
szaleństwo taneczne. Wytworzył się niesamowity klimat i
więź pomiędzy ludźmi, która pozwoliła nam się porządnie
wyszaleć.
Jednak tak na prawdę epicentrum spotkania wybiło w
okolicach pierwszej, kiedy to usiedliśmy w naszej loży z
dala od innych gości i... zaczęliśmy się masturbować.
Każdy z nas zajął się sobą a zarazem patrzył na sąsiada,
który wił się w rozkoszy. Było to bardzo ciekawe
doznanie siedzieć z podobnymi sobie ludźmi i wykonywać wspólnie to, co lubimy
najbardziej. Pomijając rekordzistę (pozdro Matex!),
reszta osób doszła praktycznie równocześnie. Po tym
wydarzeniu, lekko wyczerpani, rozmawialiśmy jeszcze
długo ze sobą na wiadomy temat. Do końca spotkania nikt
nie zbił się z nikim w grupkę - trwaliśmy w rozmowie
wspólnie. Gdy zbliżała się druga, jedna z dziewczyn
zdecydowała się na opuszczenie towarzystwa. Nie
chcieliśmy jej puszczać samej, tak więc poszliśmy
wszyscy razem na stację PKP, aby ją pożegnać. Chwilę
potem (po wymienieniu się numerami telefonów), każdy z
nas poszedł w swoją stronę.
Podsumowując - spotkanie to było wspaniałe. Poznaliśmy
ciekawych ludzi, zrobiliśmy wspólnie to, co zazwyczaj
robimy sami, a także poczuliśmy się jako część
organizacji REDaktor, która coraz bardziej się
rozprzestrzenia. Kolejne spotkanie tym razem będzie dla
wszystkich tych, którzy będą chcieli przyjechać. Mamy
nadzieję na jeszcze większą frekwencję i... jeszcze
bardziej szaloną zabawę :)
[Lucjanoo]
== 10
czerwiec
2008 ==
Wyniki sondy
W dniu dzisiejszym pragnę zaprezentować wyniki sondy,
jaka znajdowała się na witrynie od dość długiego czasu.
Odpowiedziało na nią aż 198 osób (!) i dzięki temu mamy
dane, które raczej można odnieść do większości
internautów.
Pytanie było następujące: "O czym fantazjujesz podczas
masturbacji?". Wyniki raczej nie powinny dziwić: 66% z
Was marzy o stosunku z płcią przeciwną, 17% woli jednak
myśleć o tej samej płci, 12% jest zwolennikiem seksu
grupowego. Znacznie mniej osób fantazjuje o stosunkach
osób, w których nie bierze bezpośredniego udziału. I
oczywiście na sam koniec tylko 3% pytanych nie
fantazjuje w ogóle. Poniżej
znajdują się wyniki w formie graficznej:
Należy jeszcze dodać, że dziś dokonałem aktualizacji
witryny i oprócz pomniejszych poprawek, wreszcie wrzuciłem 20 świeżych filmów do
działu "Filmy". Dodatkowo pod Info Boksem
znajduje się nowa sona z pytaniem "Jaki bodziec skłania
Cię do masturbacji?". Zapraszam do wzięcia udziału w
głosowaniu.
[Agn_tx]
== 21 maj
2008 ==
Gruntowna aktualizacja witryny
Zapowiadana od dawna gruntowna aktualizacja naszej strony nastąpiła
w dniu dzisiejszym.
Prace po kilkunastu dniach wytężonego "dłubania" w
kodzie w końcu się zakończyły, a efekty są
bardzo zadowalające. Obecnie REDaktor coraz bardziej
umacnia się wśród stron o tematyce masturbacyjnej, a to
wszystko oczywiście dzięki Wam - niewyżytym masturbantom. Teraz znajdziecie tu jeszcze więcej ciekawostek o
przyjemnościach, jakie mogą spełnić nasze ręce a także
wszelkie przyrządy. I to wszystko w oprawie graficznej,
jakiej nie powstydziłby się profesjonalny serwis.
Zapewne każdy z Was już znalazł tutaj swój ulubiony
kącik i czeka na jego uzupełnianie.
Czas teraz opisać ogólne zmiany, jakim została poddana
witryna - ze spraw widocznych:
* Znacznie ulepszona oprawa graficzna, która nawiązuje do natywnej kolorystyki naszej
organizacji. Składają się na nią aktywne przyciski, nowe
grafiki (w tym logo) i ogólnie dokładnie przebudowane
wszystkie działy pod kątem estetyki
* Dział "Filmy" posiada teraz pliki do obejrzenia
bezpośrednio na witrynie
* Galeria zbudowana jest w technologii Flash
* Poprawione wszystkie dotychczasowe teksty, działy,
grafiki, zdjęcia, dodano wiele nowych artykułów (i
oczywiście będzie więcej!)
* Dział "Chat", gdzie można pogadać z innymi
masturbantami (a także z autorami organizacji REDaktor)
Jeśli chodzi o poprawione elementy techniczne, to tych
jest zdecydowanie więcej, bowiem nowa witryna działa na
ulepszonej wersji silnika. Ze spraw najważniejszych
warto wymienić kompletną przebudowę od podstaw całego
silnika, optymalizację kodu oraz zmiany w strukturze
plików dające ogólnie znaczne przyspieszenie w działaniu
witryny. Dodatkowo nasza witryna spełnia teraz standardy World Wide Web
Consorcium (HTML 4.01 i CSS 2).
Na prace nad samym
ulepszeniem silnika witryny poświęciłem około 30 godzin
w ciągu dwóch tygodni. Do tego należy jeszcze dodać oczywiście
dodanie nowej zawartości i testowanie wprowadzonych
zmian.
Szczegółowe podsumowanie, wraz z obrazującymi je screenami,
a także plany na przyszłość, znajdują się w
dziale Historia Witryny.
Oczywiście cały czas organizacja REDaktor prowadzi
działania w terenie i nie zapomina o propagowaniu
masturbacji. W każdym bądź razie bądźcie czujni i
czekajcie, aż w Waszej okolicy odbędzie się spotkanie
fanatyków publicznej masturbacji!
Możecie nas wspierać, kopiując umieszczony na dole
userbar na swoje strony. Oczywiście jesteśmy otwarci na
wszelką współpracę z innymi witrynami.
[Agn_tx]
== 25 sierpień
2007 ==
Rozmowa o publicznej masturbacji w radiu "Hot"
Tego nigdy byśmy się nie spodziewali.
Otóż wczoraj, w czwartkowe gorące popołudnie w lokalnym
radiu podkarpackim "Hot" redaktorzy poświęcili nam prawie
3 minuty na rozmowę! Dialog z dziennikarzami prowadziła
jak zawsze niezastąpiona Zosia Samosia. Rozmowa dotyczyła
głównie naszej działalności w sprawie legalizacji publicznej
masturbacji. Prowadzący bez chwili zastanowienia sami poparli
nasz pomysł i stwierdzili, że "to nie było by wcale takie
głupie". Padło też pytanie, kiedy odbędzie się następna
demonstracja. Odpowiedź była prosta: "jak najszybciej, tym
razem najlepiej w Warszawie". Ze studia wyszliśmy bardzo
zadowoleni, gdyż w końcu udało się nam dopiąć swego. Nie
ukrywamy oczywiście zdziwienia po tej rozmowie, że tak wszystko
się gładko potoczyło, ale z drugiej strony wiemy, że czeka
nas jeszcze duża ilość pracy nad legalizacją. Jednak jesteśmy
dobrej myśli i czekamy na rozwój wydarzeń.
[Agn_tx]
== 23 sierpień
2007 ==
Wyniki sondy
Dziś zakończyliśmy zliczanie
głosów na sondę z pytaniem "Jak często się masturbujesz?".
Jesteśmy zaskoczeni wynikami, gdyż aż 25 osób z 91 badanych
odpowiada, że masturbuje się kilka razy dziennie. Raz dziennie
samozadowala się 25 pytanych. Najwięcej odpowiedzi padło
na opcję "kilka razy w tygodniu", zaś "rzadko w tygodniu" masturbuje
się tylko 9 osób. Na przedostatnim miejscu uplasowała się
opcja "kilka razy w miesiącu", a "kilka razy w roku" samozadowala
się tylko 1 osoba (i dobrze!). REDaktor zachęca do dalszej
masturbacji i życzy wszystkim niezapomnianych orgazmów.
Jednocześnie zapraszamy do brania udziału w kolejnych sondach. Poniżej znajduje się
wynik sondy w formie graficznej:
[Agn_tx]
== 1 sierpień
2007 ==
Nowa osoba w ekipie
Po dłuższym czasie bez aktualizacji
strona REDaktor powraca. W dzisiejszej aktualizacji chcielibyśmy
opisać jeden z największych zwrotów akcji w naszej
organizacji. Otóż do naszego grona dołączyła nowa osoba,
która będzie zajmować się propagowaniem masturbacji. Nie
byłoby nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że to...
kobieta! I to na dodatek zagorzała fanka masturbacji!
Przed Wami - Zosia Samosia.
Zosia ma wiele wtyków w
lokalnym urzędzie miasta i postara się
poinformować tamtejszych urzędników o konieczności masturbacji,
bo jak powszechnie wiadomo, z pewnością wielu z nich
zaniedbuje ten proceder. Na razie czekamy na rezultaty jej
rozmów. O dalszych postępach w jej pracy będziemy informować
na bieżąco.
[Agn_tx]
== 2 marzec
2007 ==
Zdjęcie z manifestacji
Poniżej przedstawiamy zdjęcie
z jednej z naszych manifestacji, która odbyła się w
miniony weekend. Było na niej ponad 600 uczestników! Mamy nadzieję,
że już wkrótce nasze żądania odnośnie legalnej
publicznej masturbacji zostaną spełnione!
[Agn_tx]
== 22 luty
2007 ==
Legalna publiczna masturbacja we Wrocławiu?
W minioną sobotę przedstawiciele
firmy REDaktor wysłali do prezydenta miasta Wrocław podpisaną
przez ponad 100 osób petycję, której głównym celem było
zalegalizowanie masturbacji. Niestety, dziś otrzymaliśmy
informację, że o ile sam urzędnik przyjmujący dokument jest zagorzałym masturbantem,
to ze względu na dobro mieszkańców miasta nie może wydać
przyzwolenia na nasze warunki ze strony prezydenta.
Postanowiliśmy sprawdzić wśród ludzi, czy rzeczywiście
wstydzą się przyjęcia naszego wniosku. Ku naszemu
zdziwieniu co druga osoba w przedziale 18-22 lat i co
czwarta 22-30 lat nie miałaby nic przeciwko naszej
akcji. Mając te informacje zapisane na dyktafonie a następnie
szczegółowo opracowane, udaliśmy się ponownie do urzędu.
Po prawie godzinnym przedstawianiu argumentów
skapitulowaliśmy, gdyż nasze badania to było jednak za
mało. Zrezygnowani wyszliśmy z budynku Rady Miasta i
naradziliśmy się po raz kolejny, by ostatecznie
stwierdzić, że nic z naszej akcji nie wyniknie. Już
niedługo planujemy kolejną manifestację w dużym mieście i mamy nadzieję na sukces.
[Agn_tx]
== 20 styczeń
2007 ==
Wyniki sondy
W dniu dzisiejszym zakończyliśmy
zliczanie odpowiedzi na pytanie "W jaki sposób rozpoczęła
się Twoja przygoda z masturbacją?" Wyniki wraz ze szczegółowymi
danymi w procentach znajdują się na poniższym diagramie.
Jednocześnie zachęcamy do brania udziału w kolejnych
sondach na naszej stronie!
[Agn_tx]
== 10 styczeń 2007 ==
Wielka manifestacja we Wrocławiu
W zeszły piątek, 5 stycznia, odbyła się wielka manifestacja we Wrocławiu,
której celem było pokazanie ludziom, że publiczna
masturbacja nie jest złym nawykiem a najzwyklejszą w
świecie potrzebą, taką jak picie wody czy jedzenie.
Około godziny 19 wszyscy zebrani (a było nas ponad 300
uczestników z całej Polski!) udaliśmy się pod Urząd
Miasta by przedstawić pracującym tam ludziom nasze plany na przyszłość. Oczywiście wśród tych osób nie
zabrakło także przedstawicieli organizacji REDaktor
i innych stowarzyszeń, które pragną zalegalizować masturbację.
Początkowo byliśmy pewni, że wśród urzędników zapanuje chaos
a my sami zostaniemy wyrzuceni na zbity pysk, jednak jak
się okazało nawet oni wyrazili chęć współpracy i uchwalenia
odpowiedniej ustawy w polskim prawie. Godzinę później było
już po rozmowach - wyniki nas na tyle usatysfakcjonowały,
że postanowiliśmy uczcić to pójściem całą grupą manifestantów
do lokalnych barów. Oczywiście do końca frekwencja miała
już tendencję spadkową, ale i tak sukcesem było posiedzieć
wspólnie przy kilku stolikach w tak dużym gronie. Atmosfera
do samego końca była fantastyczna i trochę żal nam było
rozstawać się. Oczywiście nie jest to jednorazowy tego typu
''wyskok''. W przyszłości planujemy spotkać się w samej
Warszawie!
[Agn_tx]
Organizacja REDaktor istnieje od
2003 roku
Witryna
organizacji REDaktor funkcjonuje od 21 maja 2005 roku
Aby
poczytać i zobaczyć, jak wyglądał rozwój witryny, kliknij
TUTAJ